Dacia Sandrider zwycięża w 48. Rajdzie Dakar

18.01.2026

Dacia Sandriders zwycięża w 48. Rajdzie Dakar, najtrudniejszym teście dla samochodów i załóg w międzynarodowym motorsporcie. Nasser Al-Attiyah i Fabian Lurquin odnieśli pamiętne i niezwykle imponujące zwycięstwo, wygrywając z przewagą blisko 10 minut.

To wyjątkowe osiągnięcie, zwłaszcza że był to dopiero drugi start zespołu w rundzie FIA World Rally-Raid Championship. Dacia Sandriders miała dodatkowe powody do świętowania, ponieważ wszystkie pozostałe trzy załogi zespołu dotarły dziś po południu (sobota, 17 stycznia) do mety rajdu.

Sébastien Loeb i Édouard Boulanger powrócili do końcowego biwaku nad brzegiem Morza Czerwonego na czwartej pozycji, Lucas Moraes i Dennis Zenz ukończyli swój pierwszy Rajd Dakar w barwach zespołu na siódmym miejscu, natomiast Cristina Gutiérrez i Pablo Moreno zajęli 11. pozycję, startując do ostatniego etapu z miejsca 12.

Podczas 13 dni niezwykle wymagającej rywalizacji, obejmującej łączny dystans 7976 kilometrów – z czego 4809 km stanowiły odcinki specjalne – Dacia Sandriders odniosła dwa zwycięstwa etapowe i tylko raz wypadła poza pierwszą trójkę klasyfikacji generalnej.

Sukces na niezwykle trudnych trasach Arabii Saudyjskiej – obejmujących kamieniste drogi, piaszczyste wydmy, szybkie otwarte odcinki i wiele innych wyzwań – był zasługą nie tylko kierowców, pilotów i samochodu Dacia Sandrider, ale także ciężkiej pracy, zaangażowania i niezachwianego oddania całego zespołu, partnerów oraz dostawców.

Katrin Adt, CEO marki Dacia, powiedziała:
„Udało się! Co za osiągnięcie, co za przygoda, co za występ! Dzisiejszy dzień to historyczny i najbardziej dumny moment dla całej marki Dacia, naszych partnerów i klientów. To efekt ogromnej pracy wielu utalentowanych ludzi i dowód na to, że Dacia Sandrider jest niezawodna i wytrzymała.

Wszyscy członkowie zespołu zasługują na ten wynik i powinni być niezwykle dumni z tego, co osiągnęli – zwycięstwo tak wcześnie w historii startów Dacii w Dakarze.”


JAK PRZEBIEGAŁ OSTATNI DZIEŃ RAJDU DAKAR

Po zwycięstwie etapowym odniesionym w piątek, które przybliżyło ich do końcowego triumfu, Nasser Al-Attiyah i Fabian Lurquin przystąpili do ostatniego etapu Rajdu Dakar 2026 z przewagą 16 minut i 2 sekund. Etap liczył 105 kilometrów i prowadził wokół Yanbu – miejsca rozpoczęcia rajdu podczas prologu 3 stycznia.

Odcinek obejmował szutrowe trasy w górzystym terenie, gdzie – jak podkreślali organizatorzy – kluczowa była ostrożna jazda w zakrętach. Al-Attiyah i Lurquin pojechali bardzo zachowawczo, by zapewnić sobie zwycięstwo, kończąc etap z 36. czasem, co dało im końcową przewagę 9 minut i 42 sekund.

Inaczej wyglądała sytuacja Sébastiena Loeba i Édouarda Boulangera. Francuzi startowali do 13. etapu zaledwie 29 sekund za podium i wiedzieli, że muszą dać z siebie wszystko, by zdobyć trzecie miejsce. Mimo ogromnych starań, do zwycięstwa etapowego zabrakło im 8 sekund, a do podium – 37 sekund. Biorąc jednak pod uwagę liczne problemy i straty czasowe w trakcie rajdu, czwarte miejsce było godną nagrodą za ich determinację.

Lucas Moraes, broniący tytułu mistrza świata, dla którego był to pierwszy Dakar w barwach Dacia Sandriders i pierwszy start z pilotem Dennisem Zenzem, rozpoczynał ostatni etap ze stratą 18 sekund do szóstego miejsca. Po uzyskaniu 16. czasu (z doliczoną minutową karą za przekroczenie prędkości) zakończył rajd na siódmym miejscu, tracąc 1 minutę i 48 sekund do szóstej pozycji.

Cristina Gutiérrez i Pablo Moreno awansowali z 12. na 11. miejsce w klasyfikacji generalnej, notując 10. czas na decydującym etapie rajdu.


AL-ATTIYAH Z SZÓSTYM ZWYCIĘSTWEM, PIERWSZY TRIUMF LURQUINA

Dla Nassera Al-Attiyaha było to szóste zwycięstwo w Rajdzie Dakar, w tym trzecie w Arabii Saudyjskiej (po triumfach w latach 2011, 2015, 2019, 2022 i 2023).

Dla Fabiana Lurquina był to pierwszy triumf w Dakarze oraz pierwsze zwycięstwo w kategorii samochodów dla belgijskiego pilota. Wcześniej Lurquin trzykrotnie stawał na podium Dakaru: był drugi w 2022 i 2023 roku oraz trzeci w 2024.